Hufiec Jastrzębie-Zdrój

im. Józefa Kreta

Związek Harcerstwa Polskiego
Chorągiew Śląska

Jesteśmy by uczyć, wychowywać, pomagać...

Organizacja pożytku publicznego

10 punkt Prawa Harcerskiego: „Harcerz pracuje nad sobą, jest czysty w myśli, mowie i uczynkach; jest wolny od nałogów”. Co za zmiana?!

Prawo Harcerskie zmieniało swoją treść przez lata. To jak wygląda dziś to nasze dziedzictwo historyczne, kulturowe i ideowe ZHP. Kiedy ja składałam Przyrzeczenie Harcerskie 10 punkt Prawa Harcerskiego brzmiał „Harcerz jest czysty w myśli, mowie
i uczynkach; nie pali papierosów i nie pije napojów alkoholowych”, złośliwi a może i nie dodawali: „i nie ćpa”. Jako młoda harcerka, bo miałam jakieś 12 lat, wiedziałam i czułam, to ma moc! Zostało mi to do dziś. Treść prawa się zmieniła, ale przekonania nie. Ale co tam, dobrze mi z tym! I nie będę krzyczeć jak poniektórzy krzykacze: po co taka zmiana! Tylko będę postępować według swoich przekonań. Swój rozum przecież mam. I wiem, co jest dla mnie dobre, a co nie. W co wierzę a w co nie. Oczywiście bez wątpienia szanuję zmianę, która nastąpiła i przyjmuję ją, ale pozwolę sobie z małą dozą niepewności, pewnie jak nie jeden z nas na swojego rodzaju własną interpretację nowego punktu Prawa Harcerskiego.

 

O tyle o ile pierwsza część nowego prawa nie powoduje we mnie większych emocji to druga, nie wątpliwie budzi ogromne kontrowersje. Nie tylko u mnie. Zmiana, jaka nastąpiła ma swoich zwolenników i przeciwników. Pytam jednak: jak to? To jest tak samo jak dla katolika z jedzeniem potraw mięsnych w piątek. Zakaz zniesiono, co dla „religijnego leniucha” to zmiana in plus, zaś dla osoby ceniącej sobie wartości i tradycję, zmiana ta pozostawia pewien nie smak. Pytam jednak: jak to? Jak i w przypadku zmiany w prawie harcerskim, tak i jak w przypadku zniesionego obowiązku jadania potraw postnych w piątek, każdy z nas ma wolny wybór. Nikt nikomu głowy nie urwie za jego przekonania i stosowania się do starych przekonań. Ważne by nie były one negatywne, nie krzywdziły drugiego człowieka i przede wszystkim były zgodne z tym, co my sami uważamy za słuszne.

Myślę, że zmiana, która nastąpiła w 10 punkcie Prawa Harcerskiego jest to też swego rodzaju odpowiedź Naszej organizacji na potrzeby dzisiejszego świata a przede wszystkim młodego człowieka. Czasów niekoniecznie łatwych moralnie. Niejednokrotnie pozbawionych wartości i pozytywnych przekonań. Wprowadzona zmiana mobilizuje do walki ze swoimi słabościami, niejednokrotnie słabościami, które mają negatywny wpływ na nasze życie. I nie mam tu na myśli tylko ludzkiego zdrowia, ale i zaniedbane relacje międzyludzkie czy też jakże istotna samorealizacja. Każdy wie, czym jest nałóg i nie wątpliwie zgodzi się ze mną, że w czasach, których żyjemy nałóg to nie tylko picie alkoholu czy też palenie papierosów. Czynników nałogotwórczych jest wiele, nie trudno, zatem stać się nieświadomą i nienazwaną osobą z nałogiem. Picie i palenie to już moda, gry komputerowe i portale społecznościowe to wirtualne znajomości, komórka - część garderoby, napoje wysokocukrowe z kofeiną zastępują wodę czy tez sok a rozweselacze często poprawiające humor w nudne podwórkowe popołudnia. Więc mamy, z czym powalczyć, bo przeciwnik wcale nie łatwy.

Z jednej strony słyszę stwierdzenie: „wszystko musi iść z duchem czasu, nie możemy zostać w tyle, nie możemy stać w miejscu, zostaliśmy wywołani do odpowiedzi na potrzeby czasu”. Brawo My! A ja dalej wierzę w ideały, zasady, wartości i moc tradycji. To właśnie wyróżnia mnie i Ciebie, jako członka ZHP spośród innych organizacji, instytucji czy też kółek zainteresowań. To jest to, co mnie i nas buduje, nasz autorytet, często wyśmiewany, ale niejednokrotnie szanowany. Lubię to!

pwd. Justyna Nowak ŻJ

Odwiedziło nas

93031
Dzisaj114
Wczoraj9
W tym tygodniu123
W tym miesiącu956